Do ceny biletu mogą zostać doliczone opłaty dodatkowe, zależne od m.in. wyboru metody płatności, metody dostawy, produktów dodatkowych. 2.10, godz. 19:00 JAZZ // AUKSO x EABS: SLAVIC SPIRITS EABS /...
Read more
Read less
Do ceny biletu mogą zostać doliczone opłaty dodatkowe, zależne od m.in. wyboru metody płatności, metody dostawy, produktów dodatkowych. 2.10, godz. 19:00 JAZZ // AUKSO x EABS: SLAVIC SPIRITS EABS / MAREK MOŚ / AUKSO Na początku była ciemność. Niezależnie od tego, czy świat wziął się z wnętrza skorupki kosmicznego jaja, wyrósł z korzeni życiodajnego dębu, czy diabeł wyłowił go z głębin bezbrzeżnych wód prabytu, akt stworzenia według Słowian rozgrywał się w mroku. Niestety, nie przechowaliśmy najlepiej swojej kosmologii, ale dzięki temu mit początków istnienia można nieustannie pisać na nowo. Bez sięgania po nieistniejące przedchrześcijańskie przekazy, a opierając się na zapisach pamięci zachowanych we własnym ciele -- języku, kodzie genetycznym czy geście -- albo rozglądając się wokół, choćby po najbliższym krajobrazie. Grupa EABS odnalazła jedno ze źródeł naszej tożsamości i nawiązała tajemniczy kontakt z utraconym światem -- być może bratając się z demonami, leśnym dziadem Leszym i rżaną Południcą, których imiona muzycy uwiecznili na płycie z 2019 roku. Improwizacja stała się ich drogą do sedna dawnej polskości, do zrozumienia podtrzymującej na duchu rodzimej melancholii. Jazz zasadza się na „tu i teraz"? A jednak na „Slavic Spirits" brzmi tak, jakby pamiętał przedpiastowskie rytuały odprawiane na osnutej mgłą Ślęży, naszym świętym Olimpie. [Piotr Mika, „Ruch Muzyczny"] 2.10, godz. 20:45 AD LIBITUM // AUKSO x MICHAŁ JACASZEK FEAT. KWARTLUDIUM: CATALOGUE DES ARBRES / CATALOGUE DE NUAGES MICHAŁ JACASZEK / KWARTLUDIUM / MAREK MOŚ / AUKSO Olivier Messiaen twierdził, że człowiek nie tyle stworzył muzykę, ile ją odkrył. W fascynacji kompozytora ptakami nie chodziło więc tylko o ich śpiew, lecz o dostęp do wyższej rzeczywistości, czystej pramuzyki -- dźwięków istniejących na długo przed tym, zanim zaczęliśmy je układać. Francuz podjął jednak próbę ich uporządkowania, a jako ornitolog hobbysta postarał się, by uwięzione na pięciolinii ptaki nie utraciły swojego świata. W fortepianowym „Catalogue d'oiseaux" zadbał więc, by odtworzyć właściwe im otoczenie, znajome i typowe dla ich gatunków siedliska. Z podobną wrażliwością do natury podchodzi Michał Jacaszek, a jego portalem do muzycznych pradziejów stają się drzewa i rośliny -- cisi łącznicy między ziemią a niebem. Nasłuchuje, gdy gra na nich wiatr i wyobraża sobie, jakie pieśni snują one pod wpływem deszczu czy słońca. Nie opisuje natury, lecz pozwala w niej pobyć. W „Catalogue des arbres" nie jest ona jedynie inspiracją, a pełnoprawną współtwórczynią muzyki. Specjalnie na festiwal auksodrone i dla AUKSO Jacaszek przygotował kolejny atlas przyrodniczy -- „Catalogue de nuages", kontynuując i zarazem rozwijając koncepcję poprzedniego materiału. „Podobnie jak chmury nowe utwory będą bardziej eteryczne oraz zmienne -- mutujące w obrębie swojej formy" -- zapowiada. [Piotr Mika, „Ruch Muzyczny"]